Zmarł ks. Janusz Czarny. Pochodził z Jelcza-Laskowic

8 marca zmarł ksiądz Janusz Czarny - proboszcz parafii pw. św. Jadwigi we Wrocławiu na Kozanowie i wykładowca Papieskiego Wydziału Teologicznego. Znany był ze swoich charyzmatycznych kazań.

ks. Janusz Czarny
Masz zdjęcie do tego tematu? Wyślij

Zmarł ks. Janusz Czarny. Pochodził z Jelcza-Laskowic (© archidiecezja.wroc.pl)

W środę w parafii św. Stanisława Biskupa w Jelczu-Laskowicach o godz. 12 rozpoczną się uroczystości pogrzebowe.
Wcześniej, w poniedziałek (10 marca) o godz. 18 w kościele pw. św. Jadwigi na wrocławskim Kozanowie zostanie odprawiona msza św. w intencji ks. Janusza Czarnego. Dzień później o godz. 14 mszy w katedrze wrocławskiej będzie przewodniczył arcybiskup Józef Kupny.

Ks. Janusz Czarny urodził się 24 stycznia 1957 w Laskowicach Oławskich. Był cenionym wykładowcą często zapraszanym na rekolekcje i sympozja. Jego studenci bardzo go szanowali i z wielką uwagą słuchali, ponieważ wszystko tłumaczył niezwykle precyzyjnie, ale w prosty sposób.

Po uzyskaniu świadectwa dojrzałości wstąpił do Metropolitalnego Wyższego Seminarium Duchownego we Wrocławiu, rozpoczynając studia na Papieskim Wydziale Teologicznym uwieńczone uzyskaniem tytułu magistra teologii oraz przyjęciem święceń kapłańskich 22 maja 1982 r. z rąk kard. Henryka Gulbinowicza. Po święceniach dwa lata posługiwał jako wikariusz w par. pw. św. Jerzego w Wałbrzychu. Następnie został skierowany na studia specjalistyczne na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. Po powrocie do Wrocławia był duszpasterzem akademickim, dyrektorem Papieskich Dzieł Misyjnych w archidiecezji. Pełnił także funkcje prefekta, a następnie wicerektora Metropolitalnego Wyższego Seminarium Duchownego. W 1992 r. uzyskał stopień naukowy doktora teologii. Wykładał historię filozofii i antropologię filozoficzną.
∨ Czytaj dalej

W 1996 r. został mianowany proboszczem par. pw. św. Jana Apostoła we Wrocławiu (Zakrzów), a w 2003 r. proboszczem par. pw. św. Jadwigi we Wrocławiu.

Komentarze (6)

avatar
avatar
parafianka z kozanowa (gość)

Był super księdzem i psychologiem przyjacielem już takich księży parafia nie będzie miała

avatar
Michał (gość)

Człowiek o WIELKIM SERCU.
Proboszcz i Przyjaciel, który potrafił podać pomocną dłoń nawet w najtrudniejszej sytuacji.
Bezinteresowność w pomaganiu innym zawsze była dla mnie budująca.
Wielka strata

avatar
jm (gość)

Był moim kolegą z dzieciństwa. Razem paśliśmy krowy jego rodziców. Były dwie. Jedną wołali Biała, drugą Malina. Jego ojciec służył w straży pożarnej. Od najmłodszych lat był związany z wiarą katolicką. Był ministrantem. Pragnienia zostania ks. się zrealizowały. Bóg postawił przed nim nowe zadania, którym doskonale podołał. Cześć Jego Pamięci. (*)(*)(*)

avatar
filozof z Wrocławia (gość)

Byl moim prefektem w pierwszym roku annus propedeuticos w henrykowie. Niech Pan przyjmie go do swej chwały

Wybierz kategorię